Są takie popołudnia, kiedy nie trzeba zbyt wiele – wystarczy otwarta przestrzeń, klasyczny Triumph Spitfire i stylizacja, która aż prosi się o zdjęcia. Tym razem wskoczyliśmy w klimat retro – białe koszule, czerwone usta, okulary przeciwsło
Tym razem zamieniliśmy studio na pole pełne maków i zboża. Pojechaliśmy tam, gdzie czerwone płatki tańczą z wiatrem, a światło wieczoru miękko opada na ramiona modelki. Nie było planu – była tylko natura, dziewczyna w pastelowej sukience i
Czasem mówi się, że w mieście pomiędzy blokami nie da się zrobić fajnych zdjęć. Postanowiliśmy sprawdzić to w praktyce i podjąć wyzwanie :) Poniżej galeria zdjęć z efektami naszych prac.